sobota, 4 października 2014

PLASY 2014

Wracając do porządków.... to przyznam się szczerze, że trudno jest się cofać i zapisywać chronologicznie wydarzenia....
Zatem podejmuję kolejny już raz wyzwanie!

Było PLASY 2014!!!!

Odbyło się, jak co roku, w pierwszym tygodniu wakacji.
Było nas dużo. Tym razem aż  trzy z Polski. Dużo przyjechało też uczestniczek z Niemiec. I jeszcze więcej Czeszek.
Jak zwykle było uroczo, zabawnie i bardzo milusio! Znowu dużo się nauczyłam. Dużo uczyłam. I jeszcze bardzo dużo zostało mi do nauczenia. Także na przyszły rok już zaczęłam zbierać fundusze. :-)

Poduszka z flick-flackiem:


Mój tegoroczny batik (i kawałek letniego koszyczka):



Tu plotę kolejny koszyczek:


 Blok z kółkami:

Wodniczek z Plasy wciąż ma się dobrze! 


Moje stanowisko pracy. Jak zwykle zagarnęłam tysiąc stolików, bo miejsca mi mało. I wszechobecny bałagan twórczy...


Przenośny sklepik Bellusa:


Mam jeszcze kilka innych prac, ale zdjęć nie mogę odnaleźć. Może kiedys podokładam....

14 komentarzy:

  1. W pierwszym roku było chyba najwięcej Polek :)
    Wspaniałe warsztaty, piękne rzeczy są ich efektem.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda właśnie, że ostatnio jest nas tak mało...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Super, bardzo chciałabym się wybrać na takie warsztaty :-)). Może też zacznę zbierać fundusze,chyba nadszedł czas, żeby zrobić coś dla siebie.
    Serdeczne pozdrowienia ze stryszku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo gorąco zachęcam! Ja to traktuję jako swoiste sanatorium, SPA i Sanktuarium w jednym! ;-)

      Usuń
  3. Ja pewnie też bym się obstawiła dookoła stolikami. Bardzo lubię mięć dużo miejsca do pracy.
    Serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi, hi! Do tego jeszcze hektar podłogi, wszystkie krzesła i fotele, kawał ściany! Po prostu nie da się tak szyć w malusim, uporządkowanym świecie... ;-)
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  4. twórczo i z rozmachem ♥... pozdrowionka ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. a gdzie takie warsztaty dokładnie się odbywają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Czechach, w miasteczku Plasy - pięknie położonym wśród gór, nad rzeczką. Niestety trochę daleko, bo jak się jedzie z Polski, to aż za Pragą...
      Ale czasami warto się poświęcić! ;-)

      Usuń
  6. Wszystko super ! Choć mi najbardziej podoba się blok z kółkami , świetne połączenie kolorów ! A stanowisko pracy - rewelacyjne !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może? Troszeczkę? Zachęcę do szycia????? :-)

      Usuń
  7. Wonderful pictures from Plasy. We met there.
    Lg Trillian.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu super relacja !!! chciałam też się tam znaleźć ale uwarunkowania nie pozwoliły, zaczynam Twoim przykładem zbierać kasę :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś i piszesz do mnie!
Dziękuję za miłe komentarze.