sobota, 29 stycznia 2011

Szalone kwadraty

Strasznie i okropnie spodobały mi się prace wykonane w sposób crazy nine patch! Musiałam i ja spróbować tej szalonej zabawy.
Akurat nadarzyła się okazja. Córka pilnie wyjeżdżała i potrzebowała coś na prezent. Wiedziałyśmy tylko, że to "coś" ma być w kolorze zielonym...
Uszyłam. A jakże. W środku nocy skończyłam a już o świcie poducha wyjechała. Stąd takie ciemne kolorki na fotkach. Nie miałam czasu na wyliczanki i kwadraty wyszły mi dosyć duże. Wyszła z nich poducha o wymiarach 52 na 52 cm.
Mam nadzieję, że poducha spodoba się Kasi!
Heloł Kasiu!!!       

Zdjęcie zrobione jeszcze w ciągu dnia i przy słoneczku. Widać tutaj najlepiej kolorki...


 A to już zdjęcia nocne, robione z lampą błyskową...





Szalone kwadraty popikowałam w duże kwiaty  z obwódką. Nie jestem przekonana, czy dobrze je popikowałam? Ale już czasu na zastanawianie się i ewentualne poprawki nie miałam. 
Jeśli wpadnę na inny pomysł pikowania - na pewno go wykorzystam. Mam już w planach niebieskie szaleństwa...


środa, 19 stycznia 2011

Fioletowe truskawki!

Ooooo... Kolejny dowcip?
Fioletowe truskawki? I to na dodatek w środku zimy???
A czemuż by nie!

 

Oto najnowszy wytwór.
Podkładki śniadaniowe. W prześlicznych kolorach fioletu i jasnej zieleni, takiej bardziej seledynowej. A na szachownicach malusie jeżynki na deser. Są tylko dwie, bo niestety więcej truskawek mi nie wyrosło.
Podkładki mają rozmiar 30 na 44 cm.













poniedziałek, 17 stycznia 2011

Kolejny odcinek

Praca posuwa się! I to nawet do przodu! Ha, ha, ha!
Oto krótki fragmencik:



Ale to wszystko tylko dzięki pomocnicy! Prawda, że razem praca idzie szybciej?


czwartek, 13 stycznia 2011

Tyci bałaganik

Nareszcie wzięłam się za szmatki!
Troszkę nacięłam, nawyciągałam jeszcze więcej!
I pozszywałam.
Pokazuję już teraz fragmenty, bo zanim skończę "dzieło" to się wszyscy zdążymy zestarzeć...




To na razie tylko tyle... Malusie fragmenciki...

środa, 12 stycznia 2011

BLOG ROKU 2010

Serdecznie zapraszam moich tutejszych przyjaciół


o zagłosowanie na mojego bloga.

VI Edycja Konkursu dla wszystkich polskojęzycznych blogów. 

Trwa etap głosowania sms.

Potrwa do 20.01.2011 do godziny 12:00.


Cały dochód z SMS-ów zostanie przekazany na turnusy 

rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych. 


 Koszt esa tylko 1,23 zł!



cOto.patchwork - Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS

o treści H00499 na numer 7122.



PS.
Zaczęłam już w końcu robić bałagan w "pracowni"!    Hurrrraaaaa!!!! 

piątek, 31 grudnia 2010

Zimowo, sylwestrowo...

Odkąd przed świętami posprzątałam swoją "pracownię" szyciową - zabrakło mi weny do szycia...
Jednak jest dużo racji w stwierdzeniu, a przynajmniej w moim wydaniu - że artystyczny bałagan pomaga w tworzeniu...
Ale może już jutro uda mi się coś "nabałaganić"?
W tej chwili dłubię sobie tylko przed telewizorem na drutach...

I podziwiam zimowe widoki!
















SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!

HAPPY NEW YEAR! 

 


środa, 22 grudnia 2010

Choineczko zielona ...

... pięknie przystrojona.
Uszyłam dla mojej mamy na święta taką choinkę - makatkę. Trochę oczywiście improwizowałam w trakcie szycia i kilka rzeczy nie wyszło mi tak, jak powinno. Przede wszystkim ta ramka... Zachciało mi się, żeby była taka "pękata". Może i pomysł był fajny, ale całkowicie mi to nie wyszło... Może następnym razem będzie już lepiej?





I tak przy świątecznym już nastroju chciałam wszystkim złożyć serdeczne życzenia. 
Zdrowych i wesołych, ciepłych, rodzinnych Świąt! 
A wszystkim tym, którzy nie obchodzą świąt Bożego Narodzenia życzę spokojnych
 i mile spędzonych dni. 



wtorek, 21 grudnia 2010

Porządki

Nie, nie! Jeszcze nawet nie zaczęłam sprzątać domu!
Na razie zaczęłam przeglądać swoje szafy w pracowni. I dzięki temu udało mi się skończyć rozpoczętą latem podusię... Oto ona: "Słodkich snów, Bobasku..." !




Poduszka ta trafi do galerii. Nie mam co z nią zrobić. ;-)  Ale to dopiero po świętach. Na spokojnie.
Uszyłam też jeszcze jedną zakładkę. 






A jutro? Jutro już chyba złożę Wam życzenia i w końcu zajmę się świętami....


sobota, 18 grudnia 2010

Zakładka

Dzisiaj tylko tyle pokażę.
Zajęta paniką przedświąteczną nie jestem w stanie  skupić się na dłużej i na poważniej.
Zakładkę uszyłam dla... koleżanki córki. Oprócz świątecznych przygotowań są przecież jeszcze urodziny koleżanek! A wiadomo, że młodzież woli  pójść się bawić niż pomagać rodzicom...
A zatem - oto krzywulec!


                         







Serdecznie dziękuję wszystkim za wizyty i miłe komentarze! 


piątek, 10 grudnia 2010

Choinka Uli

To Ula podpowiedziała!
Choineczka zrobiona wg  tego tutka: Sew lover . Ale szablon kształtu choinki zrobiłam własny.
To jest pierwsza. I jak widać - troszkę jeszcze krzywa, chwiejąca się na swoim stojaku i kiepsko jakoś wypchana! Hi, hi!
Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kilka takich zrobić.  A może wyjdą nawet lepsze?


niedziela, 5 grudnia 2010

Pieseczki

Dla miłośniczki psów tym razem.
Podusia uszyta w większości z tkanin kupionych w Robinkowie.
Poduszkę uszyłam na prezent dla koleżanki córki. Dlatego dodałam trochę milutkiego różu. Dzięki temu poduszka nie jest taka poważna.
Przede wszystkim chciałam napisać, że wspaniale się szyje tkaniny z kolekcji PURE. Są jakby lekko aksamitne w dotyku. Nie rozciągają się, nie pracują pod igłą! Po prostu wyśmienite! (Nie jest to reklama płatna - tylko i wyłącznie moje wrażenia    z działań na tkaninie)   

Podusia wyszła dosyć spora - ma ponad 50 cm na bokach. Musiałam uszyć nowy wkład, żeby ładnie pasował do poszewki.




Jak widać, naszemu kotu też się spodobała!  Nie mogłam kociaka wyprosić już z sesji fotograficznej...