niedziela, 11 marca 2012

Makatka

Udało mi się skończyć "wielki" projekt, nad którym siedziałam aż kilka tygodni... Hi, hi, hi! No tak to jest, jak wszystko się "tworzy" w biegu, bez rysunków, w technice swobodnej improwizacji.
Oto makatka. Do kuchni. Do zestawu z zasłonkami.
Niestety w międzyczasie przemalowaliśmy kuchnię i kolorek ścian wyszedł nie bardzo taki, jaki bym sobie życzyła (wrrrrr!). Musi zostać już tak i na zasadzie kontrastu będzie kłuło w oczy przez najbliższych kilka lat.
Rzeczywisty kolor ścian kuchni jest dopiero na ostatnim zdjęciu!

Makatka ma wiele ukrytych kieszonek i uszyta jest technikami wszystkimi, które tylko mogłam wykonać.
Wyszła dosyć spora:  54 na 90 cm.














W kieszonce ukryta tabliczka czekolady: 


I tak wygląda właśnie w kuchni: 

sobota, 3 marca 2012

Kolejna

Kosmetyczka.
Tym razem ciut mniejsza. W podobnych wzorach i kolorach, ale bardziej zielona!
I kształtem bardziej podobna do Bachudowych kosmetyczek stąd. :-)





niedziela, 26 lutego 2012

Kosmetyczka

Na mały i powolny rozruch!
Jestem już po remoncie domu. Chałupa jako tako posprzątana. Teraz tylko muszę siebie doprowadzić do porządku i nareszcie zamknę się w swoim królestwie!!!
Dzisiaj tylko kosmetyczka...






Serdecznie Was pozdrawiam!

PS
Zapomniałam się jeszcze pochwalić, że w tym roku do mojego karmnika zawitały również szczygły!


środa, 15 lutego 2012

Szyciowe pustki...

Z powodu remontu... Nad czym ogromnie ubolewam! Nad brakiem szycia, oczywiście.

A za oknem?
Zima!!!





niedziela, 15 stycznia 2012

Świątecznie - znowu...

Ale chyba już po raz ostatni. Kolejne zacznę szyć... może latem?

Bieżnik. Poziomy tym razem. Z motywem... zielonej zimy.  

Taki dostałam kawałeczek tkaniny, tej środkowej. Zielony śnieg a na nim saneczki,  śnieżynki, gwiazdeczki, ptaszki i inne zwierzątka. Stąd też nawiązywałam do tego tła. Z pomocą zielonych gwiazdek, turkusowych śnieżynek oraz  zielononiebieskich drzew, kojarzących mi się właśnie z zimą - stworzyłam taki mariaż.

Pikowanie miało nawiązywać do zamieci śnieżnych. Hi, hi, hi!
Wymiar: 74 na 49 cm.







wtorek, 10 stycznia 2012

Duuuużo różu

w wersji miniaturowej.
Czyli coś, co wielbicielki różowego koloru lubią najbardziej!

Małe podkładeczki pod kubki na biurko pracownicze.
Małe - mają,  jeśli dobrze pamiętam 15 na 20 cm.





sobota, 7 stycznia 2012

Świąteczny ciąg dalszy

Jak zawsze nie zdążyłam na święta uszyć zaplanowanych drobiazgów.
Ale wyjątkowo bardzo się zmobilizowałam, żeby je dokończyć teraz.  Wszak kolejne święta już niedługo!!! I tym razem będę bardzo wyrobiona i Boże Narodzenie powitam bez stresu...
Powtórzę zatem makatkę (66 x 67 cm) z kolekcji jovial , niestety z powodu braku słońca zdjęcia robiłam w różnych warunkach i bez większych umiejętności...



Do tego jest komplet czterech podkładek deserowych (30 x 25 cm)





oraz jedna większa podkładka (40 x 40 cm), na przykład pod dzbanek




piątek, 23 grudnia 2011

Wesołych świąt!

Zdrowych
pogodnych
spokojnych
smakowitych
rodzinnych
ciepłych
radosnych

ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA! 




Merry Christmas!

Frohe Weihnachten!