Oto makatka. Do kuchni. Do zestawu z zasłonkami.
Niestety w międzyczasie przemalowaliśmy kuchnię i kolorek ścian wyszedł nie bardzo taki, jaki bym sobie życzyła (wrrrrr!). Musi zostać już tak i na zasadzie kontrastu będzie kłuło w oczy przez najbliższych kilka lat.
Rzeczywisty kolor ścian kuchni jest dopiero na ostatnim zdjęciu!
Makatka ma wiele ukrytych kieszonek i uszyta jest technikami wszystkimi, które tylko mogłam wykonać.
Wyszła dosyć spora: 54 na 90 cm.
W kieszonce ukryta tabliczka czekolady:
I tak wygląda właśnie w kuchni: