I bieżnik.
Szyty oczywiście od kilku lat....
Tkaniny historyczne już, bo kupione w Robins Patchwork wiele lat temu...
Pikowane nicią cieniowaną - niestety nie podoba mi się za bardzo i chyba nie będę stosować już takich nici...
Wymiary: 62 x 101 cm.
Już się używa! :-)
wtorek, 30 października 2018
piątek, 23 marca 2018
sobota, 20 stycznia 2018
Męski punkt widzenia
Oto kołdra dla prawdziwego faceta!
Z ulubionych młodzieżowych koszulek, t-shirtów. Nawet tych z kieszonkami!
Uszyta na prezent świąteczny.
Tak wygląda gotowa.
A tak jeszcze w czasie przymiarek... łatwo nie było... jak zwykle! :-)
Z ulubionych młodzieżowych koszulek, t-shirtów. Nawet tych z kieszonkami!
Uszyta na prezent świąteczny.
Tak wygląda gotowa.
A tak jeszcze w czasie przymiarek... łatwo nie było... jak zwykle! :-)
wtorek, 16 stycznia 2018
Serduszka i inne części
Serduszka były uszyte już w listopadzie.
Są to bloki do wspólnego projektu - kołderki na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uszytej przez członków Stowarzyszenia Polskiego Patchworku.
Moje serduszka:
Są to bloki do wspólnego projektu - kołderki na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy uszytej przez członków Stowarzyszenia Polskiego Patchworku.
Moje serduszka:
Tutaj jest cała nasza kołdra:
A tu relacja z całego szycia LINK.
I jeszcze pokażę drobiazgi uszyte na prezenty świąteczne.
Malutki piórniczek:
I dosyć duża kosmetyczka! :-)
sobota, 25 listopada 2017
Było ciężko!
Nie moje kolory, dlatego było naprawdę ciężko! Oczy bolały bardzo długo zanim się przyzwyczaiły do takich kolorów... I te bloki szyło się...bardzo nudno! Nie wiem, dlaczego? Ale żeby nie paść z nudów wprowadziłam element zaskoczenia ;-) i uszyłam z dwóch czerni i z dwóch czerwieni. A co! Jak szaleć, to szaleć.
Na szczęście skończyłam to czerwono-czarne szaleństwo!
Narzuta i tradycyjnie już z resztek dwie poduszki.
Oto moje Hunter Star w wersji szalonej czerwieni!
Kołdra: 180 x 216 cm , poduszki: 42x42 cm.
Zdjęcia bardzo trudno było zrobić, gdyż u nas od roku pada i pada. A potem znowu pada! A tutaj jak już nie padało, to wiało.... (Ciągle pod górkę!)
Na szczęście skończyłam to czerwono-czarne szaleństwo!
Narzuta i tradycyjnie już z resztek dwie poduszki.
Oto moje Hunter Star w wersji szalonej czerwieni!
Kołdra: 180 x 216 cm , poduszki: 42x42 cm.
Zdjęcia bardzo trudno było zrobić, gdyż u nas od roku pada i pada. A potem znowu pada! A tutaj jak już nie padało, to wiało.... (Ciągle pod górkę!)
Pikowanie odbyło się u Hani! Hania ma taką fajną maszynę z ramą. :-)
A tu mozolna praca - układanie wzorków...
I oczywiście mój najwierniejszy pomocnik!
niedziela, 5 listopada 2017
Góry na kołderce.
Komplecik uszyty jeszcze latem. Blok Mountains Majesties.
Wykorzystałam cały leyer cake tkanin z kolekcji Sunnyside plus tkanina czeska - takie nieforemne białe kółeczka na szarym tle. Wydaje mi się, że wyszło całkiem przyjemnie. W każdym bądź razie używam na okrągło i wciąż mi się podoba! :-)
Kołdra: 205 x 230 cm
plus dwie poduszeczki typu "jasiek".
Kołdra pikowana była na ramie w zwykłe jakieś tam zakrętaski. Poduszki popikowałam we wzorek puzzli - to dzięki podpowiedzi koleżanki Lenki!
Wykorzystałam cały leyer cake tkanin z kolekcji Sunnyside plus tkanina czeska - takie nieforemne białe kółeczka na szarym tle. Wydaje mi się, że wyszło całkiem przyjemnie. W każdym bądź razie używam na okrągło i wciąż mi się podoba! :-)
Kołdra: 205 x 230 cm
plus dwie poduszeczki typu "jasiek".
Kołdra pikowana była na ramie w zwykłe jakieś tam zakrętaski. Poduszki popikowałam we wzorek puzzli - to dzięki podpowiedzi koleżanki Lenki!
poniedziałek, 24 lipca 2017
Motyla noga
Udało mi się skończyć młodziutkiego UFOczka.
Przeleżał w szafie jedynie jeden roczek.
W motylki, kwiatki i kropeczki.
Obrus 90 cm na 90 cm.
Popikowany w takie pokręcone kwiatuszki. Może to będzie widać na zdjęciach?
Przeleżał w szafie jedynie jeden roczek.
W motylki, kwiatki i kropeczki.
Obrus 90 cm na 90 cm.
Popikowany w takie pokręcone kwiatuszki. Może to będzie widać na zdjęciach?
niedziela, 2 lipca 2017
Szuwary
Tym razem moje!
Czyli: dla mnie.
W kolorach wakacyjnych. Woda, pastelowa zieleń, delikatny turkus... I stąd właśnie szuwary! :-)
I jest to moja wersja tak zwanej znikającej dziewięciołatki.
Poduszki uszyte już z resztek. Tak, żeby już nic nie zostało.
Obrusik na stół: 52 cm x 112 cm
Duża poduszka: 45 cm x 45 cm
Mała poduszka: 38 cm x 38 cm
A wszytko uszyte dla jednej jedynej tkaniny! To wszystko przez nią!!!
Czyli: dla mnie.
W kolorach wakacyjnych. Woda, pastelowa zieleń, delikatny turkus... I stąd właśnie szuwary! :-)
I jest to moja wersja tak zwanej znikającej dziewięciołatki.
Poduszki uszyte już z resztek. Tak, żeby już nic nie zostało.
Obrusik na stół: 52 cm x 112 cm
Duża poduszka: 45 cm x 45 cm
Mała poduszka: 38 cm x 38 cm
A wszytko uszyte dla jednej jedynej tkaniny! To wszystko przez nią!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























































